czwartek, 30 grudnia 2010

Kocie poduszki

Nie mogłam ich pokazać przed świętami, bo były prezentem. Powstały na zamówienie mojej bliskiej koleżanki Darii.
Bardzo lubię haftować wzory MTSA, więc prosić mnie nie musiała - jak tylko usłyszałam, że chciałaby takie poduchy, odłożyłam inne robótki i raz, dwa - powstały koty dwa. A później Kasia Ino-Ino stworzyła cudeńka: 



[zdjęcia są autorstwa Kasi]

Mam nadzieję, że spodobały się obdarowanym i mają już miejsce w nowym domu:)

czwartek, 23 grudnia 2010

Świąteczne życzenia

Jestem, pewnie jak wiele z Was, gdzieś pomiędzy pierogami, kutią, zupą grzybową i keksem:) Choinka ubrana, dziecko niecierpliwie pyta o to, kiedy Wigilia, przy zamkniętych drzwiach szykuje niespodzianki w swoim pokoju:) 
Lubię ten przedświąteczny czas...

Chciałabym Wam, wszystkim odwiedzającym mój blog, życzyć:
*wiary, że to, co robimy ma sens
*miłości - każdego dnia - większej i tej mniejszej
*nadziei, która trwa - nawet wtedy, a może szczególnie wtedy, kiedy wszystkie marzenia i pragnienia wydają się być niemożliwe do spełnienia. 

Odpocznijcie, naładujcie akumulatory... 
Niech przez tych klika dni czas nie goni...

[zdjęcie znalezione w sieci]
Wesołych Świąt!

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Odrobina tzw. prywaty

Po kilku dniach, kiedy nie wychodziłam z domu, zajrzałam dziś do swojej skrzynki pocztowej. A tam - niespodzianki niespodziewane:) Kartki i awizo. Pobiegłam na pocztę, odstałam 40 minut w kolejce, odebrałam śliczności urodzinowe:). Moniko, Justyno, Olu i Justyno - dziękuję Wam pięknie za karteczki, prezenty, a przede wszystkim - za życzenia. Ciepłe, zapadające w serce, odgadujące mój aktualny stan ducha...
Poryczałam się z tego wszystkiego...
Dziękuję.

piątek, 17 grudnia 2010

Wymianka aniołkowa - cz.2

Tym razem to, co ja przygotowałam dla Magdy. Dostałam informację, że paczuszka dotarła, więc mogę zaprezentować jej zawartość: 


Podusia z aniołkiem (aniołek - mój haft, szycie - Kasia Ino-Ino): 

"Anielski" igielnik - zawieszka - moje pierwsze kroki krawieckie:) 
Słodkości:

I tzw. przydasie w różnej postaci:



poniedziałek, 13 grudnia 2010

Poduszkowy czas

W pewnym mieście w zachodniej Polsce mieszka niesamowita osoba, która ma talent do szycia. Maszyna Jej słucha i choć igły czasem są niepokorne, to Ona świetnie sobie z nimi radzi. Poza tym, że umie szyć, osoba ta ma również głowę pełną pomysłów. W Jej przypadku idea + umiejętność wykonania = wielki sukces. 
Tak też było i tym razem - hafty dwa powierzyłam (jeden mój, drugi zdobyty), ideę + wykonanie dołożyła Kasia. Wynikiem są poduchy dwie:



Wiecie już, że osoba ta to Kasieńka Ino-Ino:) Zdjęcia również są Jej autorstwa. 


Czekam niecierpliwie na listonosza, żeby przez chwilkę nacieszyć się tymi wspaniałymi poduchami, zanim zapakuję je w świąteczny papier i odłożę do pozostałych prezentów...

niedziela, 12 grudnia 2010

Bombka inna niż wszystkie:)

Pamiętacie świąteczne drobiazgi, które pokazywałam niedawno na blogu? Powstały z nich bombki w dwóch rozmiarach. Oto jedna z mniejszych: 


Uszyły je Panie z Pracowni Rękodzieła kigran. 

Wyniki candy

Minął kolejny rok... Wczorajszy dzień był dniem podsumowań... 
Również podsumowania candy - mój synek wylosował numer 5: 
Ada pisze...
Dzień Dobry
Taka piękna kiść winogrona do wpisu
e-maila każdego przekona.

Ado, odezwij się. Czekam na Twój adres. 

niedziela, 5 grudnia 2010

Rakieta Mirki

Na drutach się nie nauczyłam robić, jak dotąd. Ale mam nadzieję, że się to niedługo zmieni. Mam koleżankę, która potrafi z włóczki wyczarować różne cuda i zamierzam Ją przymusić do zorganizowania małego kursu dla mnie:) A tymczasem pokażę Wam coś, co wydziergała Mira na moją prośbę: 




Rakieta została wypchana poduchą, więc jest cudnie mięciutka. Tylko się przytulać:) Mam nadzieję, że nowy właściciel do tego właśnie będzie ją wykorzystywał. 
A Mira już dzierga następną, bo mój syn, jak zobaczył, to też zapragnął mieć taką:)


czwartek, 2 grudnia 2010

Wymianka aniołkowa

Melduję, że dotarła do mnie paczuszka z wymianki aniołkowej organizowanej przez Agnieszkę. Nadawcą przesyłki była Ania (Gwiazdka). A oto zawartość:


Anioł, anioł na szczęście, dwa anioły do samodzielnego ozdobienia, coś słodkiego, przydasie i karteczka. Aniu-dziękuję!
Ja ze swoją paczuszką jestem lekko spóźniona, ale myślę, że za kilka dni będę mogła pokazać, co przygotowałam.