poniedziałek, 14 czerwca 2010

Poniedziałkowe różności

Poniedziałkowo o różnych sprawach:
"oprawiły się" dwa obrazki, które jakiś czas temu przygotowałam na ślub brata mojej szwagierki. Jeden będzie prezentem od nas, drugi od Ani i Michała. W srebrno-czarnych ramkach prezentują się bardzo stylowo. Mam nadzieję (jak zawsze, gdy moja praca ma być prezentem), że spodobają się Agnieszce i Bartkowi.

Udało mi się skończyć kolejny haft z serii Ty Wilson. Tym razem na prośbę Beaty (marzenia się spełniają:) czasem...). Czeka na oprawienie, ale jakoś ani mnie ani Beacie nie udało się jeszcze kupić odpowiedniej ramki:) 


Rozpoczęłam pracę nad trzema elfikami. Ale o tym następnym razem, bo nie lubię pokazywać robótek "rozgrzebanych".