niedziela, 15 sierpnia 2010

Dwa koty MTSA

Moja fascynacja haftem MTSA trwa, więc jak tylko ktoś mnie prosi o wykonanie haftu według wzoru tej francuskiej artystki, to rzucam wszystko i chwytam za igłę:) Tak było też tym razem - moja koleżanka zadzwoniła i zapytała, czy nie zrobiłabym dwóch kotów na poduszki. Zgodziłam się z radością:) I od razu wybrałam wzory. Śmiem twierdzić, że to uzależnienie. Efekt: 
Koty pofruną jutro do Kasi Ino-Ino, która - jak znam Kasię - wyczaruje z nich dwie piękne poduchy.