poniedziałek, 4 października 2010

Książę Ropuch

Pamiętam tę baśń, w której jak księżniczka pocałuje żabkę, to ta zamieni się w pięknego księcia. Jakąś wersję z opcją, że to księżniczka jest zaklęta też pamiętam, choć obie mało dokładnie. Jakby mi ktoś kazał opowiedzieć ze szczegółami, to pewnie byłoby kiepsko:) A dlaczego dziś o baśniach? Bo taki jest temat wyzwania nr 8 w Szufladzie. Jak przeczytałam temat to od razu pomyślałam o żabie. Nie wiem dlaczego. Pewnie coś w tym jest:) Nie będę jednak tego analizować. Przedstawiam Księcia Ropucha: 

Jest on postacią barwną - podobnie jak cały świat baśni... Ale krew ma błękitną - jak na księcia przystało.