poniedziałek, 1 listopada 2010

Mała rzecz

Nie lubię  tego czasu, kiedy ciemno robi się już po południu i czuć, że zima tuż tuż. Listopad budzi we mnie smutek...
Kilka dni temu jechałam do Głuchołaz, do rodzinnego domu. Przed wyjazdem powstał naszyjnik dla Darii:


Mała rzecz...