środa, 26 stycznia 2011

Bajka o elfach, cz.2

Ufff, udało się:) Tym razem było trudniej, niż poprzednio, ponieważ hafty monochromatyczne szybko mi się nudzą. Jednakże rzadko się zdarza, że odkładam robótkę do szuflady, więc elfica musiała powstać. Oto ona: 



sobota, 15 stycznia 2011

Bajka o elfach...

... a właściwie na razie o jednym. 
Ma na imię Lilia. Powstała na bardzo drobnej kanwie DMC. Na razie jest jedynaczką, ale już niedługo będzie mieć siostrę - delikatną, jak ona, z niemalże ażurowymi skrzydłami. 
Lilia jest koloru jasno fioletowego, ale nie udało mi się tego uchwycić niestety. 

wtorek, 11 stycznia 2011

Aaa, kotki dwa...

Jakoś tak się dzieje, że koty MTSA chodzą u mnie parami albo trójkami. Rzadko zdarza się kot-samotnik. Tym razem też dwa. 
Przedstawiam Państwu kota siedzącego:

I kota leżącego:

Oba już mają swoje przeznaczenie, ale o tym na razie sza:)
Aaa, kotki dwa...

niedziela, 2 stycznia 2011

I ślubuję Ci miłość...

Chciałabym, aby ten zaczynający się rok był lepszy od poprzedniego. 
Dlatego też postanowiłam zaczarować go miłością, tzn. pierwszy post w tym roku poświęcić właśnie jej. Są różne odmiany, ja sięgnęłam po temat miłości małżeńskiej. 
Drobna kanwa DMC, nici również DMC, efekt: 

Jest Ona: 
I On:


Choć nie wiemy jeszcze, jak mają na imię, to przypuszczamy, że bardzo się kochają. Bo czy inaczej stawaliby na ślubnym kobiercu? 

Pamiątka ślubu jest moją propozycją na prezent - kupić ją można np. w ArtStacji.