sobota, 15 stycznia 2011

Bajka o elfach...

... a właściwie na razie o jednym. 
Ma na imię Lilia. Powstała na bardzo drobnej kanwie DMC. Na razie jest jedynaczką, ale już niedługo będzie mieć siostrę - delikatną, jak ona, z niemalże ażurowymi skrzydłami. 
Lilia jest koloru jasno fioletowego, ale nie udało mi się tego uchwycić niestety. 

7 komentarzy:

  1. cudna, zwiewna, delikatna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień Dobry

    Pani w świat dzieciństwa mnie wprowadza i wspaniałymi pracami każdemu dogadza.

    pozdrawiam
    ADA

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny aniołek, taki delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny elfik, ciekawam co dalej.

    OdpowiedzUsuń
  5. doskonały:) bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo, które tu zostawisz