niedziela, 31 lipca 2011

Monogramy i pierwsze próby oswojenia maszyny

Jakiś czas temu natknęłam się na jednym z Waszych blogów na fantastyczne plakaty wykonane ze zdjęć o tematyce m.in. Gwiezdnych Wojen. Okazało się, że ich autorką jest Hania z Belgowa. A ponieważ mój syn jest fanem tego filmu, poprosiłam Hanię o wykonanie podobnych również dla mnie. Dostałam śliczności (niestety na razie nie mogę ich tu ujawnić, ponieważ Franek czasem podgląda bloga ze mną, a plakat ma być prezentem dla niego). Ja w zamian przygotowałam asymetryczne serduszka-zawieszki z monogramem:



Były to moje pierwsze bliższe spotkania z maszyną do szycia, mam nadzieję, że Hania będzie wyrozumiała:)
Serduszko z literką "H" - większe, w "babcinym stylu", obszyte koronką:
Serduszko z literką "R" - nieco mniejsze, proste, z maleńkim czerwonym serduszkiem z boku:
Tak prezentują się razem:

sobota, 30 lipca 2011

Wyróżnienia

Dostałam ostatnio 2 wyróżnienia, za które serdecznie dziękuję:) Pierwsze z nich od Ewy z Haftowanego świata helksy, drugie - od Asi, mamy Jasia z robótek mamasi.  Miło jest wiedzieć, że to, co się robi, jest doceniane:
Wyróżnienie przekazuję dalej - wszystkim mnie odwiedzającym.


O tym, co lubię już kiedyś pisałam, więc tylko skrótowo, bo wiele jest rzeczy, które lubię:
1. haftować
2. czuć, że jestem potrzebna
3. zapach domu - pieczonego ciasta, chleba, dobrej kawy
4. dawać prezenty i je dostawać:) 
5. anioły  
6. morze, plażę i słońce
7. marzyć...



Na koniec zasady zabawy:
- Umieścić podziękowania i link do blogera, który przyznał Tobie nagrodę.
- Skopiować i wkleić logo na swoim blogu.
- Napisać o sobie 7 rzeczy.
- Nominować 16 innych blogerów (nie można nominować blogera, który Wam przyznał nagrodę)
- Napisać im komentarz, by dowiedzieli się o wyróżnieniu.


wtorek, 26 lipca 2011

Улитка

Życie mi się ostatnio ślimaczy - na wszystko muszę czekać, wszystko powoli... Nie umiem, nie lubię czekać... Ale tym razem niestety... W związku z tym na tamborku ślimak (po rosyjsku tytułowa улитка):
Skończony ma wyglądać tak:
A tymczasem Jan Brzechwa o ślimaku:
"Mój ślimaku, pokaż rożki,
Dam ci sera na pierożki."
Ale ślimak się opiera:
"Nie chcę sera, nie jem sera!"
"Pokaż rożki, mój ślimaku,
Dam ci za to garstkę maku."
Ślimak chowa się w skorupie.
"Głupie żarty, bardzo głupie."
"Pokaż rożki, mój kochany,
Dam ci za to łyk śmietany."
Ślimak gniewa się i złości:
"Powiedziałem chyba dość ci!"
Ale żona, jak to żona,
Nic jej nigdy nie przekona,
Dalej męczy: "Pokaż rożki,
Dam ci za to krawat w groszki."
Ślimak całkiem już znudzony
Rzecze: "Dość mam takiej żony,
Życie z tobą się ślimaczy,
Muszę zacząć żyć inaczej!"
I nie mówiąc nic nikomu,
Po kryjomu wyszedł z domu.
Lecz wyjść z domu dla ślimaka
To jest rzecz nie byle jaka.
Ślimak pełznie środkiem parku,
A dom wisi mu na karku,
A z okienka patrzy żona
I wciąż woła niestrudzona:
"Pokaż rożki, pokaż rożki,
Dam ci wełny na pończoszki!"
Ślimak jęknął i oniemiał,
Tupnął nogą, której nie miał,
Po czym schował się w skorupie
I do dziś ze złości tupie.

sobota, 16 lipca 2011

Drobiazg

13 kobiet - każdy obrazek inny, każdy piękny. Miałam mały problem z wyborem jednego, ale w końcu się zdecydowałam: 

Drobiazg pofrunie do Kasi Ino-Ino... 
Za jakiś czas pokażę Wam, co z niego powstało.

czwartek, 14 lipca 2011

Kubuś lipcowy

"No, dobrze, a gdybym ja posadził plaster miodu przed moim domem, czy wyrośnie z niego ul?" 
/Kubuś Puchatek/

Myślę, że nad tym zastanawia się lipcowy Kubuś z kalendarza:)


wtorek, 5 lipca 2011

Gejsza

"Geisha", której zdjęcia poniżej, powstała z miłości do haftu krzyżykowego. Jak tylko zobaczyłam wzór, wiedziałam, że muszę ją wyhaftować:



Najdrobniejsza kanwa DMC, nici DMC i kilka godzin mozolnej pracy. Ale warto było:)