niedziela, 31 lipca 2011

Monogramy i pierwsze próby oswojenia maszyny

Jakiś czas temu natknęłam się na jednym z Waszych blogów na fantastyczne plakaty wykonane ze zdjęć o tematyce m.in. Gwiezdnych Wojen. Okazało się, że ich autorką jest Hania z Belgowa. A ponieważ mój syn jest fanem tego filmu, poprosiłam Hanię o wykonanie podobnych również dla mnie. Dostałam śliczności (niestety na razie nie mogę ich tu ujawnić, ponieważ Franek czasem podgląda bloga ze mną, a plakat ma być prezentem dla niego). Ja w zamian przygotowałam asymetryczne serduszka-zawieszki z monogramem:



Były to moje pierwsze bliższe spotkania z maszyną do szycia, mam nadzieję, że Hania będzie wyrozumiała:)
Serduszko z literką "H" - większe, w "babcinym stylu", obszyte koronką:
Serduszko z literką "R" - nieco mniejsze, proste, z maleńkim czerwonym serduszkiem z boku:
Tak prezentują się razem: