czwartek, 4 sierpnia 2011

A może nad morze?:)

Choróbska się skończyły - mam nadzieję! Właśnie pakujemy plecak i wyruszamy w świat, tj. nad morze. Przeżycie będzie nie lada, ponieważ moje dziecko jeszcze nigdy tak długo nie jechało pociągiem:) Ale zanim, to jeszcze przedstawiam Wam sierpniowego Kubusia, którego przed chwilą ukończyłam:

I cała kanwa Izoldki, którą wyślę dalej już po powrocie: