piątek, 24 lutego 2012

Irys

Ja jednak jestem model zasilany słońcem. Jak tylko pokazało się na chwilę zza chmur, od razu zaczęło mi się chcieć. Ta szaroburość za oknem zdecydowanie jest nie dla mnie. Ale już za chwilę będzie wiosna:) W ramach jej przywoływania u mnie dziś kwiatowo - irys. 



Kanwa, jak zwykle, DMC; nici również (15 kolorów). Wzór - moja ulubiona MTSA. 

4 komentarze:

  1. śliczny irys. ja tez juz czekam z utęsknieniem wiosny.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo podobaja mi sie wzorki MTSA...a Twoj irysek jest sliczny...

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za każde słowo, które tu zostawisz