Ja jednak jestem model zasilany słońcem. Jak tylko pokazało się na chwilę zza chmur, od razu zaczęło mi się chcieć. Ta szaroburość za oknem zdecydowanie jest nie dla mnie. Ale już za chwilę będzie wiosna:) W ramach jej przywoływania u mnie dziś kwiatowo - irys.
Kanwa, jak zwykle, DMC; nici również (15 kolorów). Wzór - moja ulubiona MTSA.






śliczny irys. ja tez juz czekam z utęsknieniem wiosny.:)
OdpowiedzUsuńPiękny!!!
OdpowiedzUsuńjak malowany
OdpowiedzUsuńbardzo podobaja mi sie wzorki MTSA...a Twoj irysek jest sliczny...
OdpowiedzUsuń